Też się zaśmiałam.
-To prawda, Shin nie jest typem gościa co lubi towarzystwo, a Comma jest trochę zbyt śmiały
-Masz racje mówiąc, ze każdy z was jest inny, ale ty i Shin jesteście najbardziej do siebie podobni, dlaczego?
-Teraz jesteśmy najstarsi, zawsze w dwójkę opiekowaliśmy się resztą, po protu przez wspólnie spędzony czas zaczęliśmy się do siebie upodabniać
-Rozumiem
-Dobra, koniec pogaduch, jutro będziemy zaspane
Obie położyłyśmy się do snu, ale obydwie nie mogłyśmy zasnąć. Cięgle któraś z nas się śmiała. tak minęła cała noc.
Rano
-Idziemy coś upolować?
<Anna?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz