- Pycha- powiedziałam gdy zjedliśmy. Położyłam się na brzuchu i patrzyłam w gwiazdy. Były przepiękne
- Anna, ja już wracam do jaskini- powiedział
- Ok., ja zostanę jeszcze- powiedziałam. Popatrzyłam się na Shina. Shin już się odwrócił. Ja do niego wtedy powiedziałam:
- Shin zostajesz ze mną?- obojętne mi było czy pójdzie czy zostanie, ale
chciałam poprawić nasze relacje. Na początku przecież on skoczył na
mnie, a ja go zamroziłam. To nie był najlepszy moment by się poznać.
<Shin?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz