- Jasne chodźmy- powiedziałam. Wyszliśmy z jaskini. Dzień był piękny i
słoneczny. Najpierw poszliśmy się napić, a potem do lasu. Trochę
pochodziłyśmy po lesie, by coś znaleźć, ale w końcu nam się udało.
Znaleźliśmy piękne stado zajęcy. Aż ślinka po poleciała. Zaczęłyśmy je
ganiać. Ja złapałam 2 małe i 3 dorosłe zające, a Kira 1 małego i 3 duże.
<Kira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz