-Dziękuję ci
Powiedziałam to z łzami na oczach kiedy wadera wychodziła
-Bardzo... bardzo dziękuję - rozpłakałam się, ale po cichu
Anna chyba poczuła się trochę winna, bo ponownie do mnie przyszła
-O co chodzi?
-Yuki... tęsknię za tobą - wyszeptałam
-Yuki? Shin coś mi mówił, to była twoja siostra..
Przytaknęłam głową. Anna podeszła jeszcze bliżej i mnie przytuliła.
-Nie płacz - poprosiła
Jak tu zignorować taka prośbę? Wytarłam oczy.
-Dziękuję ci, jesteś miła...
<Anna?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz